Tak, jak z ziarnka piasku perła, Mariusz Parlicki

Tak, jak z ziarnka piasku perła, tak, jak z kropel wody morze, tak z zachwytu miłość wielka wykiełkować może, tak z zachwytu miłość wielka wykiełkować może. Mały zachwyt, większy, większy, podziw, uwielbienie i nie cieszy już bez ciebie samotne istnienie, i doskwiera już czas, który bez ciebie upłynął. Z ziarnka piasku piękna perła, a z zachwytu - miłość. Rodzi się znienacka, wzrasta, nie wiadomo kiedy aż jest taka, że przyćmiewa wszystkie twe potrzeby, aż jest taka, jakby bez niej nic nigdy nie było, wszystko potrafi przesłonić miłość, miłość, miłość. Miłość, miłość, miłość, miłość, miłość, miłość, miłość, miłość, miłość. Tak, jak z ziarnka piasku perła, tak, jak z kropel wody morze, tak z zachwytu miłość wielka wykiełkować może, tak z zachwytu miłość wielka wykiełkować może. Mały zachwyt, większy, większy, podziw, uwielbienie i nie cieszy już bez ciebie samotne istnienie, i doskwiera już czas, który bez ciebie upłynął. Z ziarnka piasku piękna perła, a z zachwytu - miłość. Rodzi się znienacka, wzrasta, nie wiadomo kiedy aż jest taka, że przyćmiewa wszystkie twe potrzeby, aż jest taka, jakby bez niej nic nigdy nie było, wszystko potrafi przesłonić miłość, miłość, miłość. miłość. Mariusz Parlicki