Z nieba do twych stóp strącę brokat gwiazd, Mariusz Parlicki

Z nieba do twych stóp strącę brokat gwiazd, wysypie nim drogę nad morza brzeg. Gwiazd blask, twój blask, z tobą do morza będę biegł, a fal białe bałwany będą bić morze braw tobie i mnie - nam w sobie zakochanym, będą bić morze braw tobie i mnie - nam w sobie zakochanym, zakochanym. Tobie dam brokat gwiazd, z nieba go strącę dla ciebie. Tobie dam brokat gwiazd, i siebie dam ci, dam siebie, i siebie dam ci, dam siebie. Tobie dam brokat gwiazd, z nieba go strącę dla ciebie, Tobie dam brokat gwiazd, i siebie dam ci, dam siebie, i siebie dam ci, dam siebie. Tobie dam brokat gwiazd, i siebie dam ci, dam siebie, i siebie dam ci, dam siebie. Z nieba do twych stóp strącę brokat gwiazd, wysypie nim drogę nad morza brzeg. Gwiazd blask, twój blask, z tobą do morza będę biegł, a fal białe bałwany będą bić morze braw tobie i mnie - nam w sobie zakochanym, będą bić morze braw tobie i mnie - nam w sobie zakochanym, zakochanym. Tobie dam brokat gwiazd, z nieba go strącę dla ciebie. Tobie dam brokat gwiazd, i siebie dam ci, dam siebie, i siebie dam ci, dam siebie. Tobie dam brokat gwiazd, z nieba go strącę dla ciebie, Tobie dam brokat gwiazd, i siebie dam ci, dam siebie, i siebie dam ci, dam siebie. Mariusz Parlicki