Miało być TANIO… wyszła ROBOTA dla SERWISU

Wpadły kolejne retro klasyki z Vinted i OLXa. Rzadka, ultralekka PS2 Slim, zapomniany pad Dual Analog i Xbox 360 ze Szwecji… i oczywiście — nie obyło się bez problemów. Bo wiecie jak jest z takimi „okazjami”. Z zewnątrz perełka, na zdjęciach wszystko wygląda legitnie, a w rzeczywistości ktoś robi w środku mały „mix serwisowy” na taśmę dwustronną i papierki. A konsola? Może śmigać… albo za chwilę zasilacz zaświeci na czerwono, laser powie: „dzięki, ja wysiadam”, a bezpiecznik wibracji wywiesi białą flagę. Dzisiaj zaglądamy do środka tych wynalazków, testujemy gierki i padnie klasyczne pytanie: czy to był dobry deal… czy znowu robota dla serwisanta. Lecimy. Szukasz sprawdzonego sprzętu retro po moim serwisie? Zapraszam do siebie, może akurat coś dostępne :-) https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik... https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/... Rozdziały: 00:00 Gruby start: PS2 Xboxy 360 i zapomniany Dual Analog 00:34 Wysyp Slimów, martwe wibracje i testy napędów 06:45 Ktoś tu grzebał! Patent na taśmę i morderczy chip 11:10 Szwedzki Xbox 360, czerwony zasilacz i tanie gry