PS2 gruz z OLX. Miała działać bez problemu…

Kupiłem PS2 na OLX. Sprzedawca zaklinał się, że sprzęt "działa bez problemu", a gry "mogą być lekko porysowane". Rzeczywistość? Płyty wyglądają, jakby ktoś testował na nich papier ścierny, a napęd konsoli zablokowała jakaś magiczna siła. Przeanalizowałem problem, rozkręciłem tego retro gruza na czynniki pierwsze i odkryłem w środku całkowicie nieoczywistą niespodziankę... Zobacz ukryty powód awarii i pełen proces naprawy. Złom z OLX powraca do świata żywych! Dajcie znać w komentarzach, które z tych zmasakrowanych gier warto spróbować zregenerować i jaka była Wasza najgorsza wpadka zakupowa na OLX! 👇 Jeśli szukasz sprawdzonego sprzętu retro po serwisie to zapraszam do siebie, może akurat coś dostępne :-) https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik... https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/... Polerowanie płyt:    • Zniszczona płyta? MÓJ SPOSÓB polerowania, ...   Rozdziały (Oś czasu) 00:00 - "Skromny opis", czyli zderzenie z OLX-ową rzeczywistością 01:05 - Przegląd gier: Płyty z piaskownicy i pusty śmiech 05:52 - Pierwsze odpalenie i... zablokowana tacka 07:12 - Otwieramy pacjenta. Szukamy winnego 08:10 - NIESPODZIANKA w napędzie! (Tego się nie spodziewałem) 10:12 - Prosty serwis: czyszczenie, smarowanie i termopady 11:40 - Finałowy test: Czy gruz przemówił?