Audi R8. OTO JAK AUDI WDARŁO SIĘ DO ŚWIATA SUPERSAMOCHODÓW!

Audi przez dziesięciolecia grzmiało na torach wyścigowych — tytuły rajdowe, dominacja w mistrzostwach turystycznych, sława mistrza napędu na cztery koła. Ale fanów marki latami dręczyło jedno pytanie: czemu firma z takim doświadczeniem wciąż nie ma własnego supersamochodu? W tym odcinku rozkładamy na czynniki historię Audi R8 — pierwszego supersamochodu marki, i odpowiadamy na główne pytanie: porażka to czy sukces? Opowiem, jak maszynę przez osiem lat tworzyli inżynierowie z wyścigowego działu Audi, jak każde nadwozie prześwietlano rentgenem, a składali je tylko mistrzowie z dwudziestoletnim stażem. Przypomnimy, jak Audi omal nie pogrzebało swojego dziecka zbyt słabym silnikiem V8 na premierze w Paryżu i jak uratowała je potężna dziesiątka V10. Pomówimy o bezlitosnych rywalach pokroju Nissana GT-R i Ferrari, o najrzadszej wersji z manualem i o tym, jak drugie pokolenie zostawiło za sobą nawet Bugatti na Nürburgringu. A pod koniec — o złotym R8 pewnego rapera, wersji policyjnej i szalonym tuningu na dwa tysiące dwieście koni. Rozsiądźcie się wygodnie.