24h w miejscu, o którym NIKT nie mówi 🇮🇹

Tym razem ruszamy w Dolomity Piemontu - w poszukiwaniu spokoju i pięknych szlaków. Odwiedzamy magiczne Castelmagno i sanktuarium San Magno, gotujemy barszcz w aucie, śpimy w samochodzie z widokiem na góry i wyruszamy na trekking do Rocca La Meja, jednego z najbardziej ukrytych i spektakularnych miejsc w regionie. Nie spodziewaliśmy się tylko, że drogę zablokują nam krowy i że jezioro będzie tak wyglądać. To kolejny odcinek z serii „Test życia we Włoszech”, w której sprawdzamy, czy życie bliżej natury, wśród włoskich gór i małych miasteczek, to naprawdę to, czego szukamy. 00:00 – Wstęp: co robimy i gdzie jesteśmy (Dolomity Piemontu) 01:47 – Castelmagno i Santuario di San Magno – lunch z widokiem 04:20 – Schronisko Rifugio Fauniera 06:40 – Spotkanie z górskimi krowami 07:25 – Gotowanie w aucie: barszcz instant po włosku 10:40 – Poranek w Alpach i spanie w samochodzie 11:10 – Trekking do Rocca La Meja z najwyższego parkingu 13:20 – Lunch nad jeziorem i powrót przez mgłę 16:20 – Nieudane zakupy w górskiej wiosce 17:12 – Kolacja w domu: włoskie gnocchi alla bava 19:00 – Zakończenie i zapowiedź kolejnego odcinka