Lurking Darkness cz. 3 | Kiedy nawet Weronika Plota nie wierzy w swoich bohaterów

Hej, tu Konstancja :) Witajcie w trzeciej części mojej recenzji książki Lurking Darkness autorstwa Weroniki Ploty. Po dwóch częściach miałam już sporo zastrzeżeń do tej historii, ale kolejne rozdziały niestety nie poprawiły mojego odbioru książki... chyba nawet zniszczyły one wszelką nadzieję w moim sercu. Im dalej w historię, tym częściej miałam wrażenie, że sama autorka nie do końca wie, kim mają być jej bohaterowie i dokąd zmierza ich historia. 💬 Dajcie znać w komentarzach: czy mieliście kiedyś książkę, która z każdą kolejną częścią lub rozdziałem traciła Was coraz bardziej? A jeśli lubicie szczere recenzje, książkowe dyskusje i reading vlogi, zostawcie łapkę w górę i subskrypcję.