Buczyfer - Lasy Izerskie

Punki, Hipisi Dresy, Metale Lasy Izerskie Willkommen alle Górskie duchy Punk pijany W puszczy upiór Obsrany Zawyje wilk O cud zakrawa Trzeźwieje punk Upiorna zjawa A pogorzelisko PUnkTeonowe Powstanie znów Zupełnie nowe Koegzystuje Z naturą sztuka Z hipisem punk I nie, nie zbruka Nas podział żaden Nie trafi grom Tak, Izerbejdżan To jest nasz Dom Na stacji fikołki Stokrotki, Jemiołki Niewidy, cuda Festiwal się uda Taka sytuacja Wolimierz Stacja Metalu nie gramy W dupie metal mamy Białasy w dreadach Leśne Biesy Grzybowy Trans Czarne dresy Wolimierz Stacja Lalek Klinika Hipis zaginie, gdy Po blunta skika Izerskie Lasy Wzgórza, potoki Wypij z naimi Z winogron soki A trawę spal I popatrz w dal W horyzont hen Izerski Zen Lecz ciemny las Lecz mroczny bór Gęsty jest chwast Głośny jest chór Zawyje wiatr Gdy Metal Czarny Izerski Świt O losie marny Muzyka i słowa : Mateusz "Buczyfer" Buczek 2026