Buczyfer - Przed Świtem

...Bo takie będą... Rzeczypospolite jak młodzieży chowanie Wyłącz TV bo ryje ci banie Polaryzacje dziś mamy na stanie To lewo, to prawo, posłuchaj kochanie Wszyscy jesteśmy poddani Chrobrego Martyrologia narodu Polskiego Weź wyłącz zawiść bo podbija Ego W każdym z nas znajdę dziś sporo dobrego Gdy patrzę by widzieć Gdy słucham by słyszeć Gdy czyste intencje To docenisz ciszę To w ciszy jest prawda A w prawdzie jest moc To zwykle przed świtem Najciemniejsza noc Gdy patrzę by widzieć Gdy słucham by słyszeć Gdy czyste intencje To docenisz ciszę To w ciszy jest prawda A w prawdzie jest moc To zwykle przed świtem Najciemniejsza noc Wyrzuć z domu telewizję Ulecz w sercu bliznę Szczucie jednych na drugich To dla nich jest biznes Gdy hejtem zalewasz co inne niż ty Gdy plujesz na innych po boisz się ich Nienawiść od strachu w cierpienie prowadzi Don't try it Aniakin, wylądujesz w kadzi Silny jest ten kto wzburzenie wygładzi Rozładuj frustrację nim cię rozsadzi Bo gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta Gdzie polityka tam przemoc jest bliska Tam kazdy jest cwaniak i każdy jest Pan Who's got the high ground now, Obi-Wan? W generalizacje pojęcie to odziej Bo każdy polityk to świnia i złodziej I z lewej i z prawej skrajności to zło Co obiecują to podziel przez sto I zawsze pamiętaj, że naród to my PoPiS i spółka, bez nas to nic Nie ty jesteś dla nich lecz oni dla ciebie W zdrowiu, w chorobie, w dostatku czy w biedzie Bracia i siostry obudzimy sie wszyscy Matrix wyłącza ten kto jest bystry Bo każdy z nas inny i nie jest to wada Orła cień równo na każdego pada Więc bądź ponad hejt i nie daj sie skłócić Każdą kadencję przecież można skrócić Wyrzucić, wyprosić gdy dzielą na sort Odpływa ta łajba i zamykam port Słowa i muzyka - Mateusz "Buczyfer" Buczek 2026