CRONOS THE NEW DAWN to melodia, którą już znamy

Chciał sobie człowiek na emeryturze odpocząć i grać w gierki bez stresu i presji, ale jak tu odpoczywać, kiedy łamana jest... znaczy kiedy nikt Wam nie mówi, czy gierki są dobre. Cronos The New Dawn to próba zrobienia wielkiego kroku w przód prze Bloober Team, które nota bene z symulatorów chodzenia do tej pory było znane. Nauczywszy się nieco zasad, którymi rządzi się tworzenie angażującego gameplayu przy okazji remaku Silent Hill 2, devowie poszli za ciosem i postanowili oddać w nasze ręce swoją interpretację survival horroru w klimacie sci-fi? Jak to wyszło? Zaskakująco kompetentnie. Ale o tym więcej w filmie. GRAMOFON JEST NA FEJSIE!!! www.facebook.com/maxior88bpm Muzyka w recenzji pochodzi z recenzowanej gry. Grę do recenzji kupiłem. Podobało się? Daj łapkę w górę :)