Ostateczne pożegnanie z KM Głogów

Pierwszy wypad komunikacyjny poza Wrocław, pierwszy poznany pasjonat komunikacji, najlepszy autobus, 8 wypadów, 27 filmów. Głogów był jednym z najczęściej odwiedzanych przeze mnie miast, chociaż na przestrzeni ponad dwóch lat. Było to najbliższe miasto posiadające Jelcze M121M oraz jedno z najbliższych z Jelczem 120MM/1, czyli z moimi dwoma ulubionymi modelami. Oprócz tego KM posiadał inne ciekawe wozy, jednak głównym celem prawie każdych odwiedzin w Głogowie były Jelcze. M121M zostaną one przeze mnie zapamiętane jako najlepsze w historii, nie tylko dźwiękowo, ale też technicznie. Cieszy mnie więc, że jeden z nich stał się autobusem zabytkowym. W ferie 2019 odwiedziłem niemalże nowy Głogów, w którym nie było już Jelczy. Nadal jednak można tam uświadczyć odrobinę ciekawych wozów w postaci starych kotów, a pierwsze Solarisy też zaczynają się wyrabiać brzmieniowo. 1 czerwca 2019 ma ostatecznie wejść w życie tak zwana optymalizacja. Dzięki niej numery linii ulegną zmianie na normalniejsze. Ponadto, będą one inaczej kursowały. Niektóre ze zmian tras są chwalone, na przykład likwidacja bezużytecznej linii 51. Niepotrzebnie jednak zrobiono długie linie okólne w stylu Świdnicy, z których starano się zrobić najważniejsze linie w mieście. Dla mnie jednak największym idiotyzmem jest wprowadzenie rakowych nazw przystanków. Ten utrudniający orientację relikt powinien być likwidowany, a tymczasem zostanie wprowadzony w kolejnym mieście. Materiały były nagrywane tylko 29 stycznia 2019 roku. Udało się złapać prawie wszystkie modele i serie autobusów, które obecnie wyjeżdżają na linie. Wyjątek stanowiły: ostatni NL223 który wtedy nie wyjechał oraz SU12 z pierwszej dostawy, spośród których jeden był wtedy rezerwą, ale znalazł zatrudnienie tylko rano. Z tego miejsca przepraszam też za ścinki, które towarzyszą klipom z telefonu. Mam nadzieję, że nie będą stanowiły przeszkody w ogólnym odbiorze filmu.