TRUDNA DIAGNOZA. Jak wspierać pacjenta bez przejmowania jego emocji?

Chcesz rozwijać umiejętności komunikacji z pacjentem i jego rodziną? : zapraszam do kontaktu. Przygotuję ofertę dla Ciebie!: szkoleniową lub coachingową – w zależności od Twoich potrzeb. Napisz: [email protected] Zastanawiasz się, jak poradzić sobie z emocjami pacjentów, gdy przekazujesz trudne diagnozy? Pokażę Ci, jak mądrze wspierać pacjentów, jednocześnie dbając o swoje zdrowie psychiczne. To, co musisz zrozumieć, to że jako lekarz, pielęgniarka czy fizjoterapeuta nie masz obowiązku dźwigać na sobie emocji pacjenta czy jego rodziny – to nie Twoja rola. Jednak możesz i powinieneś wskazać im, gdzie znajdą odpowiednie wsparcie, np. psychologiczne. Podzielę się z Tobą dwiema historiami z życia, które pewnie i Ty spotykasz w swojej codziennej pracy. Pierwsza dotyczy lekarza, który słyszy od swojego pacjenta pytanie „dlaczego mnie to spotkało?”. Druga historia opowiada o pielęgniarce, która pyta, jak pomóc nastolatkowi, który prawdopodobnie zmaga się z depresją po trudnej diagnozie. Obie sytuacje wymagają profesjonalnego wsparcia, ale nie kosztem Twojego emocjonalnego obciążenia. Oczywiście rozmowa z pacjentem jest ważna. Kluczowe jest jak lekarz (bo to jego obowiązek) przekaże niepomyślną informację. Polecam zapoznanie się z modelem SPIKES, który to jest chyba najpopularniejszym protokołem dotyczącym przekazywania tzw. „bad news” – znajdziesz go na moim blogu: https://zadowolonypacjent.pl/wp-conte... Pomaga też świadomość jak pacjenci i/lub ich bliscy reagują na niepomyślne informacje. Lata temu reakcję na stratę opisała Elisabeth Kübler-Ross, amerykańska lekarka. Pomimo, że nowe badanie pokazują, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż opisane przez nią etapy, które przechodzi pacjent i/lub jego bliscy, to według mnie dalej jest to najbardziej przydatne podejście. Więcej o jej teorii przeczytasz oczywiście na moim blogu: https://zadowolonypacjent.pl/zle-info... Dlaczego to podejście polecam? Bo jest praktyczne. Pomaga zorientować się personelowi medycznemu na jakim etapie radzenia sobie z niepomyślną informację jest pacjent. To z kolei ułatwia reakcję. Wypowiedź „dlaczego mnie to spotkało?” to pierwszy etap, czyli zaprzeczanie. Faza ta jest formą obrony, pozwalającą pacjentowi zebrać się w sobie. Teoretycznie zdajemy sobie sprawę z tego, co się dzieje lecz nie wierzymy w to. Osoba skonfrontowana ze stratą przeżywa szok i potrzebuje czasu. Stąd pierwsza puenta: by na spokojnie i rzeczowo wspierać pacjenta – ważna jest znajomość zarówno zasad przekazywania niepomyślnych informacji, jak i mechanizmów psychologicznych, które świetnie opisała Elisabeth Kübler-Ross. To pokazuje też zakres Twojego działania: jako lekarza czy pielęgniarki. Po drugie: Twoje wsparcie ma być mądre. Nie jest takim, gdy w efekcie obciąża Cię emocjonalnie lub gdy próbujesz przejąć na siebie rolę innych osób. Np. psychologa czy pracownika socjalnego. To co masz zrobić: to wskazać pacjentowi i/lub jego rodzinie gdzie otrzyma konkretne wsparcie. Zasugerować, że z Twojej perspektywy widzisz taką potrzebę. Dlaczego tak? 1. Bo każdy ma swoją rolę w pomaganiu. 2. Bo jeśli „emocjonalnie wkręcisz się” to w efekcie przestaniesz mieć siłę, by pomagać w ramach swoich kompetencji. Możesz skutecznie pomagać tylko wtedy, gdy w pierwszej kolejności zadbasz o swój dobrostan psychiczny. Zarządzasz placówką medyczną i chcesz przeszkolić swój personel w zakresie komunikacji z pacjentami – zapraszam do współpracy. Z chęcią przygotuję ofertę szkoleniową dostosowaną do potrzeb i specyfiki Twojej placówki. Napisz: [email protected]