Dlaczego wodzowie NRD nie mogli jeździć Mercedesem? Sekret Volvo

Dlaczego wodzowie NRD nie mogli jeździć Mercedesem? Sekret Volvo. To historia najdziwniejszego klienta w dziejach szwedzkiej marki i limuzyny, która stała się dowodem hipokryzji całego państwa. Podczas gdy zwykły obywatel Niemieckiej Republiki Demokratycznej czekał na plastikowego Trabanta kilkanaście lat, jego przywódcy jeździli ręcznie robionymi Volvo 264 TE, przedłużanymi we włoskim atelier Bertone kolosami za 70 tysięcy marek, których na całym świecie zbudowano zaledwie 335 sztuk. W tym filmie pokażę, dlaczego Mercedes był dla antyfaszystowskiego państwa politycznie niemożliwy, dlaczego radziecki ZIŁ okazał się obcą koroną, i jak neutralna Szwecja stała się idealnym listkiem figowym dla dyktatury proletariatu. Opowiem o tajnym osiedlu Wandlitz ukrytym w lesie za fałszywą tabliczką o strefie badań nad zwierzyną, o trasie protokolarnej, na której zwykłym kierowcom zapalano czerwone światło, i o reportażu z 23 listopada 1989 roku, który w trzy tygodnie dobił zaufanie do systemu. Na koniec czeka Was rym z Pjongjangu i tysiąc nieopłaconych Volvo, za które Szwecja wystawia rachunek do dziś. Prawdziwa opowieść o samochodzie, władzy i podwójnej moralności czasów zimnej wojny. Muzyka wykorzystana w filmie: Eyes of Glory - Aakash Gandhi oraz When Johnny Comes Marching Home - Cooper Cannell. Zdjęcia pochodzą ze strony archive.org i są ogólnodostępne.