Rowery Pardus - Chiny wjeżdżają z buta

I jak? Oburzenie czy lekka ekscytacja? Jeśli firma w której pracuję podpisze umowę z Pardus to możecie się spodziewać pożegnania z Specem. Ktoś kiedyś powiedział, że i tak kiedyś wszyscy będziemy mówić po chińsku. Może ten moment jest bliżej niż nam się zdaje? W sumie chyba to i tak lepiej niż po arabsku co jest drugą prawdopodobną opcją. Angela, Ursula...skąd się tacy ludzie biorą?