Kupiłem NAJDROŻSZĄ kierownicę do Euro Truck Simulator...

Zainstaluj aplikację Trade Republic (Sponsor) i zacznij oszczędzać za pośrednictwem mojego linku: https://trade.re/ziemniak6pro Oferta powitalna: wpłać 400 zł i dokonaj trzech inwestycji w ciągu 21 dni od założenia konta i otrzymaj 100 złotych bonusu w akcjach. Obowiązuje regulamin promocji. Saveback: 1% od kwalifikujących się wydatków kartą do kwoty 4000 zł miesięcznie, inwestowane w Twój Plan Oszczędnościowy. Aby skorzystać z oferty, inwestuj co najmniej 100 zł miesięcznie w Plany Oszczędnościowe. Nielimitowane, darmowe wypłaty z bankomatów na całym świecie (dotyczy opłat Trade Republic). Wypłaty poniżej 200 zł objęte są opłatą w wysokości 4 zł. Szczegółowe informacje o produktach znajdziesz na https://traderepublic.com/. Dobra. Chciałem swoje marzenie zrealizować! Ale od początku. Od zawsze byłem fanem symulatorów ciężarówek. Jest coś przyjemnego i relaksującego w momencie prowadzenia 18-kołowca pustymi autostradami przez świat. Moja przygoda zaczęła się od Hard Truck: 18 wheels of steel, gdzie pierwszym największym wyzwaniem było kupić ciężarówkę z GPS’em, bo poruszanie się po samej mapie było bardzo męczące. Tak też narodziła się we mnie pasja, która trwała latami. Nie byłem miłośnikiem ciężarówek, ja lubiłem nimi wirtualnie jeździć. W Euro Truck Simulator 2 na swoim głównym koncie mam nastukane obecnie ponad 100 godzin, a to nie jedyne, które uczestniczyło w godzinach :D Zaczynałem od skręcania myszką, szybko znalazłem kierownicę na sprężynie, która niesamowicie poprawiła uczucia z jazdy, w końcu trafiłem na coś na zębatkach, finalnie zostałem długie lata z Logitech’em, przechodziłem też przez kilka modeli Thrustmastera. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem zapowiedzi HORI Force Feedback Truck Control System (link do salesmaster - o staniała :D a była za 2,5k) https://www.x-kom.pl/p/1272834-kierow... To byłem wniebowzięty! Zapowiedź idealnego sprzętu, który w końcu mi posłuży przez lata i da kolejne godziny radości z jazdy :D! Jakież było moje zdziwienie jak tylko otworzyłem pudełko… Bo okazuje się, że to co wygląda na papierze, tudzież na ekranie, imponująco - tak w rzeczywistości może totalnie odbiegać od standardów do których jesteśmy przyzwyczajeni. Gdyby ta kierownica kosztowała 800-1000 złotych - byłbym zadowolony, mam za co płacę. Gdyby kosztowała 1500 to byłaby trochę przepłacona. Ale ona kosztowała mnie 2500 złotych - to już cena która sprawia, że człowiek ma większe oczekiwania. Takie też oczekiwania miałem od tego sprzętu, który finalnie nie spełnił moich oczekiwań. Za podobne pieniądze można by było złożyć zdecydowanie lepszy i bardziej uniwersalny zestaw, który by korzystał ze standardowej bazy w której chociażby można wymienić kierownicę.