Edward Reinert - Gdy gaśnie noc

Tekst: Na pustych ulicach wiatr niesie Twój cień, w spojrzeniu mam ogień, a w sercu mam dzień. Za cienką zasłoną milczenia i łez wciąż słyszę Twój głos, choć odszedł już w mrok gdzieś. I każdy krok prowadzi mnie tam, gdzie miałem Twój śmiech i zgubiony czas. Gdy zgaśnie noc, a niebo pęknie nam, ja znajdę drogę, nawet jeśli wszystko runie w piach. Bo w ogniu tych wspomnień, wśród burz i tych lat, nadal jestem ten sam — i wciąż wołam Cię tak. Gdy zgaśnie noc, nie znikniesz całkiem w dal, zostaniesz we mnie jak ostatni żar. Na szybie deszcz rysuje dawne dni, a każdy Twój gest wciąż w pamięci mi tkwi. Mówili: „zapomnij”, lecz serce nie chce znać tej cichej wojny, co nie pozwala spać. I każdy sen wraca jak znak, że nawet samotność ma Twój smak. Gdy zgaśnie noc, a niebo pęknie nam, ja znajdę drogę, nawet jeśli wszystko runie w piach. Bo w ogniu tych wspomnień, wśród burz i tych lat, nadal jestem ten sam — i wciąż wołam Cię tak. Gdy zgaśnie noc, nie znikniesz całkiem w dal, zostaniesz we mnie jak ostatni żar. Nie ma już dróg, które znałem tak, ale jeśli mam upaść, to tylko raz. Bo miłość i ból to ten sam stary znak, który prowadzi mnie przez ciemny świat. Gdy zgaśnie noc, a niebo pęknie nam, ja znajdę drogę, nawet jeśli wszystko runie w piach. Bo w ogniu tych wspomnień, wśród burz i tych lat, nadal jestem ten sam — i wciąż wołam Cię tak. Gdy zgaśnie noc, nie znikniesz całkiem w dal, zostaniesz we mnie jak ostatni żar.