Lublin - Józefów nad Wisłą - Lublin - w końcu powrót z wiatrem

Tym razem wybrałem się do Józefowa nad Wisłą. Trasę przejechałem gravelem więc przeważały asfalty ale znalazło się kilka ciekawych odcinków po gruntowych drogach. Nad wisłą znalazłem fajne miejscie gdzie zjadłem obiad i chwilę posiedziałem. W drodze powrotnej miałem cały czas z wiatrem więc jechałem bez większego wysiłku.