Starry, Starry Night (polish cover) Gwiaździsta Noc - ZNA Makowska

Oddaję w Wasze ręce cover utworu niezwykłego artysty - Dona McLean'a - Starry, Starry Night. Tekst został przetłumaczony przez moją niezastąpioną siostrę - Donatę Gierczycką. Data jest nieprzypadkowa. Dzisiaj - 23 lutego - obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Mam nadzieję, że ten utwór zwróci uwagę na problem, którego możliwie nie zauważamy u siebie, u najbliższych i pomoże w podjęciu decyzji o poszukaniu pomocy. Kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123 (czynny 14:00-22:00) Kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111 (czynny 12:00-02:00) Centrum wsparcia dla os. w stanie kryzysu psychicznego: 800 70 22 22 (czynny 24/7) Nagranie audio i wideo zrealizowano w lutym 2022 roku. Piękne gitary nagrał Tomek Boruch, za co mu z całego serca dziękuję. Special thanks to Chris Aiken for mix's advices :) Dziękuję wszystkim tym, którzy wspierali mnie w ostatnim czasie w "mojej gwiaździstej nocy". Słowa: Don McLean Muzyka: Don McLean Oryginalne wykonanie: Don McLean (1971) Tłumaczenie: Donata Gierczycka   / no.data.interpreter      / @no.data.interpreter   Instrumental: Zuzanna Makowska Gitary: Tomek Boruch   / tomek_boruch_gitara_gra   Mix i mastering: Zuzanna Makowska Nagrania wokalu: Zuzanna Makowska Wideo: Adam Makowski "AWA Kolektyw"   / awa_kolektyw     / adam_filmov   Montaż: Zuzanna Makowska Śpiewa: ZNA Makowska   / zna.ma   https//:www.znamakowska.pl Zachęcam do wsparcia zespołu Tomka - Skytruck w wydaniu debiutanckiego albumu "Lot na Marsa" https://www.zrzutka.pl/dup6zs ----------------------------------------- W tę gwiaździstą noc Szarość w błękit wmieszać chciej Na palecie letni dzień Choć widzisz ciemność na mej duszy dnie Cień na zboczach wzgórz Szybki szkic żonkili, drzew Nanieś bryzę, zimy dreszcz Na lnianych krajobrazów śnieżną biel Dziś rozumiem co chciałeś tym powiedzieć mi Jak cierpiałeś, gdy rozsądku krzyk Kazał ci uwolnić ich Nie chcieli słuchać, nie wiedzieli jak Dziś może znajdą czas W tę gwiaździstą noc Ogień kwiatów jasno lśni Fiolet mgieł, obłoków wir Wincenta oczom nieba nadał blask Kolor zmienia ton Świt pozłaca zboża łan Mapy bólu znaczą twarz Ukoi go artysty czuła dłoń Dziś rozumiem co chciałeś tym powiedzieć mi Jak cierpiałeś, gdy rozsądku krzyk Kazał ci uwolnić ich Nie chcieli słuchać, nie wiedzieli jak Dziś może znajdą czas Mimo serc zamkniętych Ty kochałeś wciąż A gdy nadziei ucichł głos W tę gwiaździstą pewną noc Skończyłeś z życiem, niekochanych biorąc kurs Lecz gdybym mógł, powiedziałbym ci, Wincent Świat nie gotów był na obraz Piękny tak, jak twój W tę gwiaździstą noc W korytarzach głów bez ram Patrzą z bezimiennych ścian Portrety, śledząc świata każdy ruch Jak mijany szybko w drzwiach Zdarty głos, podarty płaszcz Krwawa róża, srebrny cierń Wdeptane tu w dziewiczy pierwszy śnieg Teraz chyba wiem, co chciałeś tym powiedzieć mi Jak cierpiałeś, gdy rozsądku krzyk Kazał ci uwolnić ich Nie chcieli słuchać, nie słuchają dziś Być może tak ma być ------------------------------------------------------------ Mój debiutancki album TOŃ do złapania pod tym linkiem: ⬇️⬇️⬇️ https://allegrolokalnie.pl/oferta/zna... 💥💥💥💥💥💥💥 KONTAKT: [email protected]