Razem z kafelkami zerwałem coś więcej ze ściany

W tym odcinku w końcu wchodzi do gry nowe, porządniejsze narzędzie do kucia. Miało być szybciej, mocniej i sprawniej… ale już na starcie coś poszło nie tak. Podłączam sprzęt, wciskam przycisk i… cisza. Co się stało? Czy to awaria, czy coś zupełnie innego? Po ogarnięciu sytuacji zaczynam właściwą demolkę. Skuwam stary tynk i sprawdzam, co kryją ściany tej łazienki. Wychodzą na wierzch stare instalacje wodne i elektryczne, a główny peszel okazuje się mocno zardzewiały. W trakcie kucia kafelek dochodzi do kolejnej niespodzianki. Na koniec zobaczysz, ile gruzu potrafiło wyjść z tak małego pomieszczenia w całym domu.