Wyremontował dworek i wynajął. Po kilku miesiącach zastał w nim… kurnik
W domu trzymały 8 kotów i 5 psów, a także kury – mówi Paweł Sadowski. Chory mężczyzna wynajął dworek trzem kobietom, bo potrzebował pieniędzy na leczenie. Po kilku miesiącach panie przestały płacić, a kiedy w końcu się wyprowadziły okazało się, że wnętrze domu jest zrujnowane. Dwór w podwarszawskich Zawadach pochodzi z pierwszej połowie XIX wieku. Kilka lat temu odziedziczył go po dziadku 29-letni Paweł Sadowski. W posiadaniu jego rodziny jest od 100 lat. Dwa lata temu wyremontowaliśmy jedną część i wynajmowaliśmy ją takiej firmie, nie było żadnych problemów. W zeszłym roku postanowiliśmy wyremontować drugą część. Nie stać nas było na wynajęcie ekipy, więc postanowiłem zrobić to sam – opowiada Artur Plichta, ojczym właściciela dworku. Cały tekst: https://interwencja.polsatnews.pl/rep... Więcej informacji na: http://www.polsatnews.pl/ Polub nasz profil na Facebooku: / polsatnewspl Polub nasz profil na Instagramie: / polsatnews.pl Polub nasz profil na X: https://x.com/PolsatNewsPL

Dramat na starość. Rodzina odcięła 83-latkę od kanalizacji

Kupili nowy dom. Niebywałe, co zastali po otwarciu drzwi

Nie ma długów, jej dom zlicytuje komornik

"W żywe oczy kłamał”. Emerytura zamieniona w koszmar

"Nigdy nie dostaniesz pracy”. Szantaż po 150 zł Blikiem

She handed the keys to the future buyers. She hasn’t been able to enter her own home for three years

Traci dom przez długi budowlańca. Wydał 560 tys. zł!

Neighborhood terror. Residents fled their own homes

Był zmuszany do niewolniczej pracy. Koszmar trwał 23 lata

Za niski sufit? Masz się wyprowadzić! Nadzór rusza do tysięcy domów

Niebezpieczna miłość z internetu. "Poznałem ją na aplikacji"

Sąsiadka błaga o pomoc dla pana Rafała. Urzędnicy nie reagują

W pułapce programu „Czyste powietrze”. Ani ciepła, ani pieniędzy

Dzieci bawiły się za głośno w mieszkaniu. Sąd skazał matkę

Kto ci to zrobił, Samanto? Tajemnica, która trwa od 15 lat. Jest szansa na przełom?

Auta odnalezione w częściach. Właściciele stracili ogromne pieniądze.

Mieszkanie wypełnił śmieciami. Sam śpi w aucie. Dramat mieszkańców bloku w Warszawie

Rodzina na skraju załamania. Agresywny nastolatek z autyzmem terroryzuje bliskich

"Zrobiłem coś wbrew sobie”. Testament i zawał w wieku 30 lat. Sprawa Mateusza.

