Taconafide - Ekodiesel [CZYSTA WERSJA / CLEAN VERSION by PACC] + TEKST / LYRICS

Taconafide - "Ekodiesel" clean version for those that love music, and hate swearing. If You have anything 'worth to clean', just write in the comments below. I DO NOT OWN ANY RIGHTS TO THIS MUSIC OR VIDEO. Zamów album "SOMA 0,5 mg": http://taconafide.com Posłuchaj na Spotify: https://goo.gl/5YAc3E LYRICS: Ledwo widzę, ja już ledwo widzę (wrum wrum wrum) Staję w BP, leję ekodiesel (wrum wrum wrum) Lekką schizę, mam już lekką schizę Nocą jeżdżąc piszę Chcę paliwo, leję ekodiesel (Quebo!) Ledwo widzę, ja już ledwo widzę (wrum wrum wrum) Staję w BP, leję ekodiesel (wrum wrum wrum) Lekką schizę, mam już lekką schizę Nocą jeżdżąc piszę Chcę paliwo, leję ekodiesel (Taco!) Żaden WizzAir Autem w stronę BXL Bliscy już bliżej Turlam Peugeot sobie przez lxelles Piję Robico Umilam sobie drogę Hendrixem Uciekam sam już nie wiem przed czym Lecz nie dorwie mnie system Nie dorwie nigdy nic mnie Prędzej zniszczę siebie sam tu Nie ujrzysz mnie w teleexpresie ani w teleranku Nie wącham bieli, nie chcę wódki I nie kręcę blantów Jestem za stary na te sprawy Także weź nie żartuj Numero uno tam na OLiSie Sprzedaż na Torwarze jakoś idzie Twoje starania, o Jak droga nocą, bo czarno widzę Odsuń się na bok jak Taco idzie Robisz uniki jak Taco idzie Piszesz tę zwrotkę miesiąc, nieźle Ja Szprycer sieknąłem jakoś w tydzień W McDrive jej kupuje shake'a, więc truskawkę liże Płacę PayPass, ta mnie nęka czy się bardziej zbliżę Moja dziewczyna totalnie Giselle Twoja to raczej John Arne Risse Muszę uciekać, bo miły pan z Shella Nareszcie mi wlał ten diesel Ledwo widzę, ja już ledwo widzę (wrum wrum wrum) Staję w BP, leję ekodiesel (wrum wrum wrum) Lekką schizę, mam już lekką schizę Nocą jeżdżąc piszę Chcę paliwo, leję ekodiesel (Taco!) Ledwo widzę, ja już ledwo widzę (wrum wrum wrum) Staję w BP, leję ekodiesel (wrum wrum wrum) Lekką schizę, mam już lekką schizę Nocą jeżdżąc piszę Chcę paliwo, leję ekodiesel (Quebo!) Lałem LPG zamiast benzyny A dzisiaj w Berlinie czeka Benz dealer Staję na Statoil przez całe lato Mój ziomek siedzi tutaj i gnije Przez całą zimę latam po tripach Noce w butikach, loże dla VIPa Trochę się boję spytać co słychać Trochę się cykam zostawiać tripa mu Porsche, Merc, Orlen, Shell Wlewam tylko setki Noce, dnie, wożę się Szybciej od karetki W moim baku nigdy pusto W moim baku nigdy sucho BP, Lotos, Bliska, *** w to wszystko Tylko nie ten Lukoil Idzie śpiewająco jak w La La Landzie Fura o tylnym nana-napędzie Tylko dla nas i tylko dla nas Mówiłem Ci mała, że jakoś będzie Mówiłem Ci mała, że znają wszędzie Z tym silnikiem lecę jak Archangel Na sobie MISBHV, nie Palm Angels Szybko się nie zmyję jak Arse Wenger Podjeżdzam pod stację jak prezes Lotosu I wkładam na palce jak pierścień z Cheetos'ów 4 Fingle, znowu złoty singiel, platynowy singiel Także zczaisz losu Robisz oczy tu jak mały Gizmo *** czuję nosem pismo Nawet nie wyskakuj mi z tą pantomimą To jest Gran Torino To jest Gran Turismo Ledwo widzę, ja już ledwo widzę (wrum wrum wrum) Staję w BP, leję ekodiesel (wrum wrum wrum) Lekką schizę, mam już lekką schizę Nocą jeżdżąc piszę Chcę paliwo, leję ekodiesel (Quebo!) Ledwo widzę, ja już ledwo widzę (wrum wrum wrum) Staję w BP, leję ekodiesel (wrum wrum wrum) Lekką schizę, mam już lekką schizę Nocą jeżdżąc piszę Chcę paliwo, leję ekodiesel