Wojtek Szumański - Szanta Panien i Mężatek

Autor tekstu i kompozytor : Wojtek Szumański //Utwór powstał na regatach YouTuberów 2017\\ Zbijcie szklankę 🔨🔔(uderz w dzwona 🔔) aby usłyszeć kolejne brakujące treści. Nie przypisuję sobie praw do Tej Pięknej Pieśni - na Prośbę autora usunę film. TEKST: Hej hej heja ho, postrach panien i mężatek, Mała, do twojego portu zaraz wpłynie mój statek. Fakt, że nie jesteś łatwa naprawię jak mechanik, Bo mój statek to nie tratwa, raczej gigant jak Titanic. Jeszcze rumu łyk wypiję, a ty czekaj gotowa, Nim do portu przybiję, czeka mnie góra lodowa. Hej hej heja ho, postrach panien i mężatek, Mała, do twojego portu zaraz wpłynie mój statek. W porcie wody jest dostatek - sprawi frajdę to dziewczynie, Bo wiadomo, że mój statek na sucho nie popłynie. Za mną juz niejeden fiord, rejs się ciągnął miesiącami, W końcu zbliża się twój port, bo już stąd czuć rybami. Hej hej heja ho, postrach panien i mężatek, Mała, do twojego portu zaraz wpłynie mój statek. Statkiem świata pół zwiedziłem, w każdym porcie się go zna, Wiec go nieźle wyćwiczyłem, nawet w dżungli radę da, A więc nie bądź przerażona, nie odpłynę w inną stronę, Dobry żeglarz pokona nawet morze czerwone. Hej hej heja ho, postrach panien i mężatek, Mała, do twojego portu zaraz wpłynie mój statek. Trzymaj się tego układu, że trudności da się przejść, Ale najpierw z pokładu majtek musi zejść. Żebyś z tego frajdę miała, obiecuję - jestem fair, Jeśli bardzo będziesz chciała, możesz złapać mnie za ster. Hej hej heja ho, postrach panien i mężatek, Mała, do twojego portu zaraz wpłynie mój statek. Nie wybrzydzam, choć mam gust, o czym świadczą moje czyny, Bo mój statek zna smak ust każdej hiszpańskiej dziewczyny. Chcesz bogactwa - problem żaden, powiem ci między nami, Niczym pirat pod pokładem mam worek ze skarbami. Hej hej heja ho, postrach panien i mężatek, Mała, do twojego portu zaraz wpłynie mój statek. A po wszystkim powiem cześć, gdy odpłynę z portu twego, Wiec niech mewy niosą wieść, że płynę do kolejnego, Tylko nie płacz po kątach, gdy zawołasz: "marynarzu, Po dziewięciu miesiącach mam pamiątkę z abordażu!" Hej hej heja ho, postrach panien i mężatek, Mała, do twojego portu zaraz wpłynie mój statek.