Pozorne przyczyny unikania odstępców [były Świadek Jehowy] - vlog nr 1

Ciało Kierownicze Świadków Jehowy grzmi, jacy to źli, zwiedzeni i kłamliwi są WSZYSCY, którzy opuścili organizację Strażnicy, a teraz mówią o tym, czego się dowiedzieli. ** w86/13 ss. 27-28 Pytania czytelników ** W leksykonie „Aid to Bible Understanding" („Pomoc do zrozumienia Biblii") wykazano, że wyraz „odstępstwo" jest odpowiednikiem greckiego określenia, które dosłownie oznacza „trzymanie się z dala", ma jednak sens „porzucenia", „dezercji" lub „buntu". W dziele tym dodano jeszcze: „Wśród rozmaitych przyczyn odstępstwa, wymienionych w apostolskich przestrogach, znajdował się na przykład brak wiary (Hebr. 3:12), brak wytrwałości w obliczu prześladowań (Hebr. 10:32-39), zarzucenie obowiązujących norm moralnych (2 Piotra 2:15-22), dawanie posłuchu ‛zakłamanym słowom' fałszywych nauczycieli i ‛zwodniczym inspirowanym wypowiedziom' (1 Tym. 4:1-3). (...) Ludzie tego pokroju, rozmyślnie porzucający zbór chrześcijański, wchodzą odtąd w skład ‛antychrysta' (1 Jana 2:18, 19)". Opisowi temu odpowiada każdy, kto świadomie i oficjalnie zrywa ze zborem. Wyrzekając się z rozmysłem zorganizowanego ludu Bożego i schodząc z drogi chrześcijańskiej, sam czyni siebie odstępcą. Lojalny chrześcijanin nie zechce utrzymywać kontaktów z takim odszczepieńcem. Choćby to był przedtem jego przyjaciel, z chwilą porzucenia zboru zburzył podstawę zażyłej więzi łączącej braci. Jan dobitnie wykazał, że nie przyjąłby do domu nikogo, kto „nie ma Boga" i nie jest „z naszych". Kto się wyparł zboru Bożego, ten w myśl Biblii zasługuje na potępienie bardziej niż człowiek ze świata. Dlaczego? Otóż Paweł wyjaśnił, że w świecie rzymskim chrześcijanie codziennie mieli styczność z rozpustnikami, zdziercami i bałwochwalcami. Zaznaczył jednak, żeby „przestali się zadawać z każdym, kto będąc nazywany bratem" zszedł na drogi bezbożności (1 Kor. 5:9-11). Podobnie Piotr napisał, że kto ‛uciekł od zgnilizny świata', a potem wrócił do poprzedniego trybu życia, ten przypomina świnię, która na nowo wala się w błocie (2 Piotra 2:20-22, Biblia Tysiąclecia). I właśnie dlatego Jan udzielił rady, żeby chrześcijanie ‛nie przyjmowali do domu' nikogo, kto rozmyślnie od nich ‛wyszedł' (2 Jana 10). Jan dodał jeszcze: „Ten bowiem, kto do niego zwraca się z pozdrowieniem, staje się uczestnikiem jego złych uczynków" (2 Jana 11). SPODZIEWAJ SIĘ PROBLEMÓW W PRACY U ŚJ JAKO BYŁY ŚWIADEK; PRZERZUCAJĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ, WINĘ NA DRUGĄ STRONĘ (TAKTYKA W ROZMOWACH JAK I W TRAKTOWANIU INNYCH): ** w81/23 s. 10 ak. 20 Jak zapatrywać się na wykluczenie ze społeczności ** 20 Inne problemy wyłaniają się w związku z pracą zarobkową lub prowadzeniem przedsiębiorstwa. Co zrobić, gdy pracujesz u kogoś obecnie wydalonego ze zboru albo zatrudniasz osobę, której się to przytrafiło? Jeżeli zawarta umowa bądź jakieś zobowiązania finansowe na razie zmuszają cię do utrzymania stosunku pracy, to jednak nie ulega wątpliwości, że powinno się zmienić swoje nastawienie do odsuniętego od społeczności. Omawianie z nim kwestii zawodowych lub styczność przy pracy mogą się okazać nieuniknione, ale rozmowy o sprawach duchowych i kontakty towarzyskie będą należeć do przeszłości. W ten sposób dowiedziesz swego posłuszeństwa Bogu, a dla siebie będziesz mieć barierę ochronną. Ponadto dany człowiek zobaczy jeszcze wyraźniej, jak dużo stracił pod niejednym względem przez swój grzech (2 Kor. 6:14, 17). SUGERUJĄ TRWANIE W GRZECHU, NIEGODZIWOŚĆ: ** w81/23 s. 12 ak. 28 Jak zapatrywać się na wykluczenie ze społeczności ** 28 Lojalność względem Jehowy Boga i Jego postanowień jest źródłem szczęścia, gdyż wszystkie Jego drogi są dobre, prawe i sprawiedliwe. Potwierdza się to również w wypadku Jego postanowienia co do wykluczania zatwardziałych grzeszników. ODNOSZĄ RABINICZNE PRAWA WYKLUCZANIA Z SYNAGOGI DO TRAKTOWANIA LUDZI, KTÓRZY ODESZLI ZE WZGLĘDU NA SUMIENIE: ** w81/23 s. 6 Jak zapatrywać się na wykluczenie ze społeczności ** „Od tego czasu traktowano go jak umarłego. Nie wolno mu było uczyć się z innymi; nie można było utrzymywać z nim żadnych stosunków [towarzyskich] ani nawet pokazywać mu drogi. Wprawdzie mógł kupować podstawowe środki potrzebne do życia, ale zabraniano jedzenia i picia przy nim" (A. Edersheim: „The Life and Times of Jesus the Messiah", tom II, s. 184).