Nawiedzony grobowiec z Barbadosu. Trumny same zmieniały miejsce

Największa tajemnica Barbadosu. Thomas Chase, najokrutniejszy plantator na Karaibach. Nie przerwała tego nawet jego śmierć. Czy to demoniczy duch plantatora, czy klątwa rzucona przez pracowników sprawiła, że trumny w rodowym grobowcu nie spoczęły w spokoju. Przy każdym kolejnym pochówku znajdowano je rozrzucone po podziemnej, zapieczętowanej krypcie. A może za wędrówkę trumien odpowiada naturalne zjawisko? Wystąpili: Daniel Dyk, Kamil Barnowski Muzyka: Rafał Baryła https://entropy-ops.pl/ Kontakt: [email protected]