Usuwanie farby z figurek bitewnych

Jeżeli nikogo nie obchodzi moje gadanie: Właściwe usuwanie farby- 2:40 A więc, tak jak obiecałem, dowód na poparcie, ze farba po denaturalu puszcza po sekundach. Figsa takiego mozna doszorowac. Jak ktos nie chce szorowac, to wystarczy zamoczyc na 10 minut, to wszystko pusci samo, i tylko trzeba będzie resztki posmyrac szczoteczka/pędzlem. W trakcie filmiku z tą godziną moczenia to przesadziłem :P Dłuższe niż 15 minutowe moczenie raczej nie zmieniało efektu, chyba że jakaś wyjatkowo uparta figurka. Filmik w odpowiedzi na film Buypainted. Zdaje sobie sprawe, że podważanie opini o zmywaniu figurek zawodowego modelarza jest porównywalne, to wykłucania się z baristą o gatunki kawy, jednak no cóż. Płynu hamulcowego używałem. Denaturalu też używałem. Jednak dzisiaj używam tylko tego drugiego, no i chyba dobrze, jak podziele się opinią. Ten filmik nie jest nasycony ani gramem złych uczuć. Nie zmienia to mojego ogromnego szacunku do jego twórczości, ogromnego wyrazu uznania, i podziekowania za to co prezentuje na swoim profilu, wraz z pomocnymi odpowiedziami na komentarze umieszczane pod jego filmikami :) Pozdrawiam i czekam na kolejne projekty. Z góry przepraszam za moją dykcję i składnie i przekleństwo w jednym miejscu :P