Final Fantasy VII: Rebirth - piekielnie dobry, ale gorszy od VII Remake

Final Fantasy VII: Rebirth był długo wyczekiwaną przeze mnie grą. Czy spełnił me oczekiwania? I tak i nie. Jest to wciąż najwyższej klasy, fantastyczna przygoda od której nie sposób się odlepić. Kwestia tego, że nie jest tak dobra jak jej poprzednik. Brak tu skupienia, dociągnięcia pewnych wątków do końca, czasami głupie plot twisty, a nawet nie czuć tu wysokiej stawki ani szybkiego tempa rozwoju wydarzeń. Niemniej jednak - gorąco polecam. Zapraszam na mego Discorda:   / discord   Jeśli uważasz, że na to zasługuje - możesz rzucić napiwkiem :) https://tipply.pl/u/mocnybrowarek Dołącz do Browarkowej elity i dożuć swoje procenty do kadzi:    / @mocnybrowarek   Spis treści: 00:00 - 1 - Wstęp 03:28 - 2 - Fabuła & dysonans ludonarracyjny 14:04 - 3 - Wątki oraz aktywności poboczne 19:03 - 4 - Postaci 23:07 - 5 - Gamplay & system progresji 28:29 - 6 - Oprawa audiowizualna 32:15 - 7 - Podsumowanie 34:06 - 8 - Podziękowania