Zanim ocenisz (słowa Andrzej J.)

Słowa dla ludzi którzy bardzo lubią oceniać wszystkich w koło, a siebie nie widzą. Tekst powstał na podstawie własnych doświadczeń, które mnie poruszyły i skłoniły do zwrócenia się poprzez ten tekst, do wszystkich plotkarzy i plotkarek... ZANIM OCENISZ ​ Czy wiecie, kim byłem kiedyś naprawdę? Jaką postacią, byłem dla wszystkich? Jak znajomi mnie widzieli, co czuli zamiast mnie? Ubierali mnie w różne stroje, dla każdego byłem inny. Część z nich, przyjaciółmi się zwała, a tak naprawdę, energię spijała. ​ Nim werdykt wydacie, by mnie ocenić, Załóżcie moje buty, poczujcie moją drogę. Przejdźcie choć jeden dzień po śladach mych. Zanim o moim życiu zaczniecie opowiadać. Dzisiaj ta lista już się skróciła, Z pseudo-przyjaciół się oczyściła. ​ Żaden z Was wszystkich nie szedł mą drogą, żaden nie widział mojej udręki, Nie poczuł bólu, ani rozterki, choć każdy sędzią, moim chciał być. W wielu przypadkach, życiem mym żył, dziś lista pseudo-przyjaciół to pył. Dziś idę z Bogiem, z miłością w sercu, Nie stoję już smutny na Waszym kobiercu. ​ Nie zatruwam już życia niczym, co nie moje, nie zwracam uwagi na dawne nastroje. Na przyjaciół z przeszłości, co twarze zmieniali, bo tak naprawdę, nie wiem, kim są w oddali. ​Zostało niewielu, lecz tych kochać mogę, Sami prawdziwi, co dzielą mą drogę. Tylko ci najwięksi w prawdzie przy mnie trwali, Gdy wszyscy inni, zniknęli w oddali. Idę pewnie, przed siebie, w pokoju, nie szukam już walki, nie szukam boju. ​ A jeśli teraz, znów chcecie mnie zmienić, zanim werdykt wydacie, by mój los ocenić. Zanim rzucicie słowem, jak ciężkim kamieniem, posłuchajcie co dziś gra, we mnie niezmiennie. ​Popatrzcie na siebie, na własne wybory, na wasze drogi, i wasze pokory. Spójrzcie na buty własne, co kurz wasz zbierają, a może są ciasne? Czy wasze sumienia w ogóle was znają? Czy są tak czyste, by sądzić drugiego? ​Niech buty moje każdy z was włoży, i przejdźcie w nich chociaż ten jeden dzień. Lecz najpierw spójrzcie, gdzie wasze was niosą. Zanim staniecie, przed Bogiem, boso. Dziś idę z Bogiem, z miłością w sercu, Nie stoję już smutny, na waszym kobiercu. #AndrzejJakubowski​ #autorskieteksty​ #muzykaAI​ #piosenkaautorska​ #poezjaśpiewana​ #muzykanatchnionanaturą​ #sztucznainteligencjamuzyka​ #klimatycznamuzyka​ #osobistarefleksja​ #nastrojoweutwory​ #głębokieutwory​ #ballada​ #instrumentalna​