GSB | Główny Szlak Beskidzki | Wołosate - Ustroń - 18 dni - 503 km | BESKID SĄDECKI | BESKID NISKI

W tym odcinku opuszczamy Beskid Niski i wkraczamy w Beskid Sądecki gdzie czeka nas połowa trasy Głównego Szlaku Beskidzkiego. Do tej pory szło się bardzo dobrze lecz na zejściu do miejscowości Rytro napotkałem kontuzję - skręcona kostka! Oczywiście morale z automatu spadły na poziom morza i wprowadziły nastój pełen obaw. Czy uda się skończyć GSB? 🤨 Kolejne dni przebiegały z grymasem na twarzy i przywiązaniem do codziennego bólu, który zresztą jest Twoim Towarzyszem na całym przejściu GSB. Jak coś przestaje boleć to zaczyna coś nowego się odzywać. Oczywiście skręcenie kostki wiązało się z bardziej uważnym stąpaniem po szlaku ale z czasem już tak się przyzwyczaiłem, że tempo marszu wróciło do normy. Miłego oglądania! 🙂