CNN [#193] Dlaczego Bóg nie spełnia naszych oczekiwań?

#cnn #kazaniedookienka @Langusta na palmie Kazanie XIX Niedzielę zwykłą, Rok A 1. czytanie (1 Krl 19, 9a. 11-13a) Gdy Eliasz przyszedł do Bożej góry Horeb, wszedł do pewnej groty, gdzie przenocował. Wtedy Bóg rzekł: «Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!» A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały szła przed Panem; ale Pana nie było w wichurze. A po wichurze – trzęsienie ziemi: Pana nie było w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pana nie było w ogniu. A po tym ogniu – szmer łagodnego powiewu. Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty. 2. czytanie (Rz 9, 1-5) Bracia: Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje sumienie w Duchu Świętym, że w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieustanny ból. Wolałbym bowiem sam być pod klątwą, odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami. Są to Izraelici, do których należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała, Ten, który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen. Ewangelia (Mt 14, 22-33) Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym». ________________________________________ Aby nas wesprzeć kliknij tu → https://patronite.pl/langustanapalmie ♫ Słuchaj jako PODCAST Langusty: Anchor → https://anchor.fm/langusta-na-palmie Spreaker → https://www.spreaker.com/show/histori... Spotify → https://spoti.fi/2NVIRHb iTunes → https://apple.co/2ZIPQZv Google Podcasts → https://bit.ly/2OlBWHx Zapraszamy na nowy portal : → http://www.dominikanie.pl Polecamy subskrypcje portalu na YT →    / dominikanieplportal   Można nas również znaleźć na Facebooku: →   / dominikanie   Więcej nagrań o. Adama znajdziesz na: → http://www.langustanapalmie.pl Można nas również znaleźć na Facebooku: →   / langustanapalmie   Twitterze: →   / langustapalmowa   Instagramie: →   / langustanapalmie   Zapraszamy.