Mina the Hollower, halo, nie można być TAK DOBRĄ grą

Absurdalnie dobra jest Mina the Hollower i chociaż czekałam na nowy tytuł Yacht Club, to strasznie bałam się, że się od niego odbije. I tak, próg wejścia jest bardzo wysoki, ale myszka-drążycielka sowicie wynagradza naszą ciekawość. Bo halo, panie i panowie z Yacht Club, nie można robić tak dobrych gier. Mina the Hollower nie ma prawa zostać wyciągnięta z szuflady z gameboyem color i być tak dobrą grą. Niemożliwe rzeczy się dzieją. Mina the Hollower zbiera świetne opinie graczy i krytyków, wykręciła na metacritic wybitną średnią ocen i podbija serca fanów na całym świecie. Gameboyowa jest paleta, układ lokacji, ale poruszanie się, system podkopywania i ogólne “czucie” gry jest bardzo mocno współczesne i nie można mieć wątpliwości - nikt tu wehikułu czasu nie użył, Mina the Hollower faktycznie wyszła w 2026 roku i powstawała przez ostatnie lata. To tytuł, który właściwie pozwala na pełną wolność graczom w zakresie tego, w jakiej kolejności będą zwiedzali różnorodne lokacje. Krypta, koścista plaża, śnieżne stoki - wybór należy do nas, ale zależy od wiedzy, jaką dysponujemy, a tę czerpiemy od innych postaci i… z gazety, która sugeruje nam, gdzie się udać i co robić. Nie jest to metroidvania mimo korytarzowości - od samego początku posiadamy umiejętność podkopywania, którą możemy modyfikować trinketami/bibelotami, ale bazowa umiejka w teorii pozwala nam przejść cały ten tytuł bez konieczności zdobywania ani dodatkowych iskier, ani rozwijania postaci. Owe iskry są w Minie zaczerpnięte z gier soulslike - za każdym razem, kiedy zginiemy, mamy jedną (lub na dalszym etapie więcej) szansę, która umożliwia nam odzyskanie swojego dobytku (walutą są w tym przypadku kości). Tą szansą jest właśnie iskra. Grę ukończyłam na Nintendo Switchu 2, głównie w trybie przenośnym, a całość zajęła mi około 30h. Co nie oznacza, że odkryłam wszystkie sekrety - mimo tego, że byłam we wszystkich lokacjach, zobaczyłam jedno zakończenie, mam większość ulepszeń broni i pokonałam prawie wszystkich opcjonalnych bossów, to odkryłam zaledwie 70% gry Mina the Hollower. Mój materiał o grze Mina the Hollower jest podzielony na: 0:00 | halo, policja 1:25 | Wyciągnięta zza szafy 2:22 | Fabuła prosta, ALE 6:30 | Podkopy, podkopami! 11:30 | Śmierć jest soulsowa 13:31 | Czym tu się walczy? 16:41 | Ale co robić bez mapy? 19:57 | Bibeloty, brońki poboczne 22:45 | Ekonomia nie boli 23:59 | Piękne biomy 28:09 | Piękni bossowie 32:18 | Własna tożsamość Miny ⭐Tu mówię o kulcie pracy w Silksongu:    • Kult pracy w imię religii | Hollow Knight:...   ⭐A tu pojawia się Mister Mushroom i jego przepowiednie:    • Mister Mushroom prawdę powie (albo nie) | ...   ⭐Wszystkie zakończenia gry Hollow Knight: Silksong:    • Prawdziwa natura Hornet | Analiza zakończe...   ⭐Jeżeli chcielibyście dorzucić się do moich wycieczek do kina, streamingów czy zakupów giereczkowych, to możecie postawić mi kawę tutaj, będzie mi niesamowicie miło! buycoffee.to/aleksandra.sieczka #minathehollower