Chcieli odebrać jej pracownię. Błękitne szkło skrywało winę sprzed lat

Stefania ma sześć dni, by powstrzymać synową przed przejęciem rodzinnej pracowni witraży i podważeniem jej prawa do decyzji. Gdy znika błękitny fragment ostatniej pracy zmarłej córki, seniorka zaczyna sprawdzać, kto od lat zmienia prawdę o tragicznym pożarze.