Daria ze Śląska - Ciężki plecak

💿 PREORDER ALBUMU „Halo, co jest grane”” https://sklepjazzboy.pl/pl_PL/c/PREOR... 🎧 BILETY NA KONCERT PREMIEROWY, WARSZAWA STODOŁA, 19.05.2026: https://goingapp.pl/wydarzenie/daria-... Daria ze Śląska jest coraz bliżej premiery swojego trzeciego studyjnego albumu, który już 15 maja 2026 roku trafi na sklepowe półki i do streamingu. „Halo, co jest grane?” ukaże się nakładem Jazzboy Records. Po premierach singli „Miłość itd.”, „A może jeszcze się da” czy „Trudno jest być sobą” przyszedł czas na utwór „Ciężki plecak”. To kolejna odsłona trzeciej studyjnej płyty. Tym razem Daria zaprosiła do współpracy nad swoją piosenką Patricka the Pana, z którym wspólnie pracowali nad aranżem i produkcją tego numeru, podczas kilku letnich sesji zeszłego roku.  „Nie wiem skąd biorą się tacy ludzie, którzy bez względu na to, co ich w życiu spotkało i jak ciężkie plecaki noszą sprawiają, że Twój własny staje się lżejszy. Znam kilku takich. I to właśnie im dedykuję tę piosenkę tzw. codziennym, cichym bohaterom, od których ciągle się czegoś uczę.” - komentuje Daria. Obecnie na stronie www.dariazeslaska.com trwa przedsprzedaż albumu „Halo, co jest grane?”. Scenariusz: Daria ze Śląska Reżyseria: Daria ze Śląska, Adam Słomiński Zdjęcia, montaż, kolor: Adam Słomiński Oświetlenie: Adam Słomiński Makijaż i włosy: Aleksandra Lewandowska Rekwizyty: Matylda Broszkiewicz Jazzboy Records: Kacper Twardowski, Bartek Kopiniak Wystąpili: Daria ze Śląska Superbohater: Clark Kent Muzyka: Daria ze Śląska, Patrick the Pan Tekst: Daria ze Śląska Produkcja: Patrick the Pan, Daria ze Śląska Miks: Piotr Przedbora Mastering w technologii PONA Sound: Piotr Przedbora pamiętasz jak w 6b był taki złośliwy dzieciak co krzyczał, gdy widział mnie uwaga bo idzie wieszak do oczu cisnęły się łzy, bo w sumie to smutny przekaz za rogiem czekałaś ty od zadań specjalnych lekarz skąd masz ten urok i luz wciąż uspokajasz jak rzeka zawsze masz siły za dwóch choć ciężki nosisz swój plecak boże jak dobrze jest czuć, że zawsze na mnie gdzieś czekasz gdy trzeba milczysz jak grób, aż chce się wierzyć w człowieka pamiętasz jak bałam się, że życie mnie już nie lubi i jak zastanowić się to kogo tu w sumie lubić mówiłaś, że to nie tak i żebym wierzyła w ludzi, bo żeby odnaleźć się, to najpierw się trzeba zgubić