Zastrzelony dziedzic i klątwa czarnej owcy – Schloss Zülshagen.

Wchodzimy za bramę potężnego, neogotyckiego pałacu stylizowanego na zamek, który skrywa jedną z najbardziej ponurych i dramatycznych historii Pomorza Zachodniego. Choć dziś obiekt niszczeje i przechodzi z rąk do rąk, na początku XX wieku tętniło tu luksusowe życie pruskiego rodu von Knebel-Doeberitz. Wszystko zmieniło się bezpowrotnie w jedną mroźną, zimową noc...🛑 Śmiertelny strzał w ciemnościachDokładnie 25 stycznia 1920 roku pałacem wstrząsnęła tragedia. Ówczesny właściciel majątku, doktor praw Bernd von Knebel-Doeberitz, zginął na miejscu od kuli kłusownika. Czy był to nieszczęśliwy przypadek, czy celowa egzekucja? Ta nagła śmierć stała się początkiem klątwy, która zawisła nad Schloss Zülshagen.🃏 Wejście „czarnej owcy” i totalna ruinaPo tragicznej śmierci Bernda, gigantyczny majątek oraz neogotycki zamek z pięciokondygnacyjną wieżą przejął jego młodszy brat – Gerd. W historii rodu zapisał się on jako prawdziwa „czarna owca”. Przez swój hulaszczy tryb życia, zamiłowanie do hazardu oraz kompletnie niefrasobliwą politykę finansową, w zaledwie kilka lat doprowadził potężne dziedzictwo do skraju bankructwa. Okoliczni mieszkańcy szeptali, że nad pałacem ciąży kara za krew przelaną przez jego brata.