K.M.S ft. Ania Szałata - Huśtawka emocji (prod.carta) VIDEO

➫ Tytuł: ' Huśtawka emocji ' — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Wokal: K.M.S & Ania Szałata   / ​   — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Mix/Master: Syndrom (EMAS)/ K.M.S — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Video: K.M.S — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Produkcja: carta    / @prodcarta   — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Tekst: powiedz mi czemu sny miewają gorzki smak czemu mi nic nie wychodzi dziś ile razy jeszcze mogę wstać? powiedz mi czemu nadziei dziś w głowie brak czemu zamiast szeptu wolę krzyk czemu szczęście nie chce wiecznie trwać? Przestań gadać, że jesteśmy tacy świetni ludzie to ponoć władza na tym świecie - dla mnie niezbyt, jesteśmy niepoprawni, niewiele nam do bestii lubimy głupio marzyć potem dużo z tego skreślić. Za dużo wyobraźni - wciąż słaby tak jak gest białej flagi, zanim stracisz chęć do życia zatrać się w szczęściu na zabój póki możesz. Na szlaku nie ma dróg słanych różami, ale walcz ze sobą samym póki możesz. Za mało lat by odejść, za dużo by nadzieję mieć na jakieś zdanie zwrotne do pytania „czy to ma sens?”. Ten świat nie trawi obelg i nie trawi porażek chociaż sam je tworzy z czasem, także nie wiem co jest grane, to nonsens. Każdy ma swą historię i swój powód, by zabrać się stąd tam gdzie nie ma wspomnień, gdzie dobrze prześpi nockę, w głowie zostanie pustka, tylko czy dobrym sposobem na życie jest odpuszczać? Do tego te emocje - raz w dół, raz w górę – furia, los daje nam by potem nam odbierać i nas wkurwiać. Za dużo noszę w sobie, za dużo chce wypuszczać, tak trudno żyć spokojnie - będę starał się jak furiat tylko… Nie wierzę w to że mogę, więzienie myśli pośród niepowodzeń to mój koniec, ale zrozum mnie trochę - nigdy nie mogłem wiele. Nie wiem czy moje myśli byłyby zdolne do marzeń. Chciałem tu żyć spokojnie - nie wiem czy to normalne, powiedz mi, że to chore marzyć o życiu bez zmartwień. Zawsze pod nogą problem - nie mów, że będzie dobrze słyszałem to set razy i set razy było strasznie… Rzadziej było cudownie choć to na pamięć znam wiesz, to co chcemy na zawsze w oczach mieni się jak pieniądz. Dlaczego monotonię kocham bardziej niż San Diego? Bardziej niż Californię, Arizonę albo Vermont. Chciałbym zobaczyć stany – „przestań zerkać w marzenia!”, ponoć codzienność tworzy nam na zmianę niebo- przepaść, a chciałem tylko przetrwać, na każdą ranę sól sypię, na noc lorazepam byle tylko zasnąć, znów ciszę słyszeć. Ponarzekam, bo to klasyk, przeczekać życia nie da się jak burzy - sam zobaczysz. Tu kurzy się od strachu więc poczekaj na ciemność, tak jak we mnie ktoś zgasi Ci ostatni wzrok na czelność żeby marzyć... Życie nie znosi próżni, niektórzy, by oddali wszystko by móc je przedłużyć więc kogo chcesz tym wku*wić, mówiąc "ja nic nie znaczę"? Frustrację schowaj głębiej, z serca wyciąg motywację. Tak mówi się banalnie, trudniej to zmienić w konkret. Ilu z Was z przekonaniem powie, że dziś ma się dobrze, w kieszeń schowa emocje, na twarz założy uśmiech i wszem i wobec światu będzie głosił, że jest super? Ja ciągle z marnym skutkiem staram się składać puzzle, Żyjemy, by upadać potem wstawać to już nudne. No dobra po co drążę przecież każdy od dziecka ma w głowie pełno marzeń i chce natychmiast je spełniać, a z tym to bywa różnie, nie każdy ten sam start ma. Dla wielu jest marzeniem dzisiaj włożyć coś do garnka, dla jeszcze innych zdrowie, bo los przygnał chorobę, a obok ktoś się pyta "mamo gdzie nowa zabawka?". Dlatego jeśli czas masz doceniaj co popadnie, marzenia to część życia więc je chwytaj zanim zaśniesz. Nie myśl już o porażce, wiem sny bywają straszne lecz jeśli się obudzisz oddychając to masz szansę coś zmienić.