Sons of Malice//„Gen Zdrady: Dziedzictwo Minotaura”//Warhammer 40 000 PL

Pośród ruin galaktyki jeden wojownik odrzuca kajdany lojalności. Wychowany jako Minotaur, jako żywa broń Imperium, odkrywa prawdę o własnym gniewie i przechodzi drogę ku Synom Malice — wyklętym wojownikom śmiejącym się z Chaosu, Imperium i samych bogów wojny. „Gen Zdrady” to mroczny hymn o buncie, wolności i przekleństwie zapisanym głębiej niż genoseed. Spartański duch, doommetalowa atmosfera i brutalny klimat świata Warhammera 40k splatają się w opowieść o wojowniku, który nie ma już pana. ⚫⚪ „Lepiej umrzeć wolnym niż żyć za cudzy gniew.” ⚪⚫ Utwór i wykonanie przez A.I przy drobnej mojej pomocy. Tak więc, nie mam do niego żadnego prawa. Celem każdego utworu jest jedno. Chwała Malice/Malalowi. Kanał zainspirowany przez inne kanały jakie polecam obejrzeć. To dzięki nim istnieje i żyję : ‪@LinuxInGame‬ ‪@WyrwiSzczena‬ ‪@Grimskald-k7j‬ Tekst: Zwrotka 1 Od dziecka uczono mnie milczeć i ciąć, Nie pytać o winę, gdy trzeba było brać. W salach treningowych pośród kurzu i krwi Hartowano nas jak włócznie do wiecznych bitw. Minotaur w spiżu, taran na rozkaz, Miałem być murem dla imperialnych miast. Braterstwo? Honor? — tylko słowa dla mas, Bo prawdziwym prawem był silniejszego głaz. Szliśmy jak falanga przez płonący świat, Każdy krok odbijał się o trupów grad. A jednak nocami słyszałem dziwny ton, Jakby wymazany legion wołał mnie przez mrok. Refren Nie zerwał kajdan — nauczył mnie gniewu, Pokazał, że całe życie klęczałem bez celu. Malice nie zbawia, nie niesie światła, On tylko rozdziera zasłony i kłamstwa. Teraz kroczę sam pośród gwiezdnych ruin, Biało-czarny Spartanin w koronie z burz i win. Syn zapomnianych, wyklęty przez tron — Nie mam już pana — ni w Terrze, ni pośród piekieł warp. Zwrotka 2 Synowie Malice siedzieli wśród kości, Jak wojownicy po ostatniej uczcie ludzkości. Nie klęczeli przed demonem ni tronem ze złota, Tylko śmiali się z wojny, która pożera kosmos od środka. „Twoja lojalność to obroża z żelaza. Nawet twój gniew został ci rozkazany. Jesteś niewolnikiem, który myśli, Że wybrał własną walkę.” Wtedy pękło coś głębiej niż ceramit, Głębiej niż geny i bitewny rytm. Zobaczyłem siebie pośród martwych sztandarów — Jedenastego syna bez ojca i darów. Refren Nie zerwał kajdan — nauczył mnie gniewu, Pokazał, że całe życie klęczałem bez celu. Malice nie zbawia, nie niesie światła, On tylko rozdziera zasłony i kłamstwa. Teraz kroczę sam pośród gwiezdnych ruin, Biało-czarny Spartanin w koronie z burz i win. Syn zapomnianych, wyklęty przez tron — Nie mam już pana — ni w Terrze, ni pośród piekieł warp. Zwrotka 3 Na tarczy miałem znak byka i Terrę w płomieniach, Teraz noszę pół bieli i pół nocy na ramieniach. Jak spartanin stoję, choć wokół tylko śmierć, Bo lepiej umrzeć wolnym niż żyć za cudzy gniew. Nie mam już braci poza cieniem i pyłem, Poza tymi, których Imperator wymazał siłą. Idziemy przez warp jak wygnańców legion, Śmiejąc się z Chaosu i z martwych imperiów. Finałowy Refren Nie zerwał kajdan — nauczył mnie gniewu, Pokazał, że całe życie klęczałem bez celu. Malice nie zbawia, nie niesie światła, On tylko rozdziera zasłony i kłamstwa. Teraz kroczę sam pośród gwiezdnych ruin, Biało-czarny Spartanin w koronie z burz i win. Syn zapomnianych, wyklęty przez tron — Nie mam już pana — ni w Terrze, ni pośród piekieł warp. #Warhammer40k #SonsOfMalice #Minotaurs #DoomMetal #Chaos #Malice #WH40K #Metal #Spartan #fansong