Nie wierzyłem, że w tym upale coś złowię

Dzisiaj zabieram Was na moją „tajną” miejscówkę od dziadka – kanał od Wisły w Krakowie! Plan był prosty: białe robaczki, feeder i relaks nad wodą. Ale jak to u mnie bywa, nic nie idzie zgodnie z planem... Zaczęło się od wyprawy do Decathlonu i Bonarki w poszukiwaniu robaków (spoiler: nie było łatwo!), a skończyło na walce z ekstremalnym upałem, który dawał popalić bardziej niż ryby. Była „lampa jak sk***syn”, problemy z rozładowaną piszczałką i brania, które totalnie mnie zaskoczyły. Czy udało się coś wyciągnąć z tej mętnej wody po ulewie? Zobaczcie sami, jak spinning uratował ten dzień (choć nie obyło się bez strat w sprzęcie i małych dramatów z haczykiem). Zostawcie suba, łapkę w górę i dajcie znać w komentarzu, czy Wy też macie takie dni, że słońce wygrywa z zapałem do wędkowania! #wędkarstwo #okon #wisła #kraków #fishing #spining #feeder #hobby #przygoda #lato #jabi