Setka do Wielkiego Szlema Komandosa

Zwycięzcami VII Setki Komandosa w Lublińcu zostali ppor. Krzysztof Żebrowski i st. sierż. Aleksandra Jakubczak. Podporucznik był bliski poprawienia „kosmicznego” wyniku st. sierż. Artura Peli z 2019 roku. Po przebiegnięciu 40 km zawodnicy mogli przebrać się w stroje sportowe. Czas na przebranie nie był zatrzymywany, nie było też limitu długości przerwy na tzw. przepaki, czyli przebieranie, pakowanie płynów na trasę czy jedzenie. Dwie rundy najszybciej pokonał kpr. Maciej Dutkiewicz. Żandarm jednak potrzebował więcej czasu na „przepaku” i na trzecią rundę jako pierwszy wybiegł ppor. Krzysztof Żebrowski z 2 Przasnyskiego Ośrodka Radioelektronicznego. Trzykrotny mistrz Polski seniorów w biegu na 1500 i 5000 m oraz w biegu przełajowym na 4 km (w latach 2013–2015) nie oddał już prowadzenia do końca rywalizacji. Pod wrażeniem jego biegu był sierżant Pelo. – Ja po 60 km miałem czas 4 godz. 55 min 23 s, a Krzysiek 5 godz. 6 min 12 s. Ja 80 km przebiegłem w 6 godz. 49 min 3 s, a on w 6 godz. 53 min 13 s. Krzysiek ma mój rekord trasy na wyciągnięcie ręki – wyliczał czterokrotny zwycięzca Setki Komandosa. A jak bieg wyglądał z perspektywy podporucznika i dlaczego zdecydował się na start w Wielkim Szlemie Komandosa? Posłuchajcie co powiedział Krzysztof Żebrowski...