Niesamowita historia Pana Jana: Jestem skażony umiłowaniem do samochodu Syrena

Posłuchaj niesamowitej historii Pana Jana z Bochni. Człowieka, który jak sam to ujmuje jest skażony umiłowaniem do Syren. Wykorzystywał te samochody służbowo ale także do turystyki rodzinnej. Swojego czasu przynajmniej raz w miesiącu Syreną R20 jeździł z małopolski do Gdańska. To fascynująca, przenosząca w czasie historia. Pan Jan opowie o okolicznościach w jakich nabył pierwszą Syrenę oraz opisze uczucia jakie towarzyszą mu dzisiaj podczas prowadzenia Syreny.