Soliddoc - TONFA (visualizer)

NOWY ALBUM WAR PAINT: https://open.spotify.com/album/6G89m1...   / war-paint   Muzyka, słowa, mix i mastering: Soliddoc Reżyseria: Soliddoc Zdjęcia: Daria Kałuża Pomoc na planie: Patrycja Swaczyna Montaż: Soliddoc TEKST: Tonfa, tonfa przywal i masz knockout Tonfa, tonfa na głowę leci bomba Tonfa, tonfa teraz nie masz ząbka ej Ej, ej, tonfa tonfa tonfa ej Tłucze cały tłum jebać pokój to czy bunt Raz dostaniesz całuj grunt Ciężka waga dziewięć dziewięć siedem funt Ile rund możesz przejść Ja mam bicie razy sześć Grubo poza linią jak twój teść, ej Weź na murze przeczytaj mi tamtą treść A jak ty ją napisałeś to mam trochę słabą wieść No weź, ej, zrób to dla mnie, ej, ej Rzuć tą cegłą to do ciebie cały skład lgnie Skończysz leżąc długo z twarzą w brudnym miejskim bagnie Ponad prawem, jestem prawem każdy tego łaknie Jeśli nie masz nic do powiedzenia nie zaczynaj to już chyba każdy łak wie Mamy coś na łzy i trzymamy to już w sakwie W mordę dostaną dzisiaj dokładnie W genach masz upadek nic dziwnego tykasz DNA ej Chcesz nam dopiec? Ej chyba cię pogrzało Robisz to na niewypale mi robimy to na pałę Tonfa, tonfa przywal i masz knockout Tonfa, tonfa na głowę leci bomba Tonfa, tonfa teraz nie masz ząbka ej Ej, ej, tonfa tonfa tonfa ej Tonfa, tonfa przywal i masz knockout Tonfa, tonfa na głowę leci bomba Tonfa, tonfa teraz nie masz ząbka ej Ej, tonfa tonfa tonfa ej Tonfa, tonfa wyśpiewasz mi to jak Brodka Tonfa, tonfa trzyna dwana tak jak w totka Tonfa, tonfa na komendzie będzie fotka Tonfa, tonfa mogę pojechać ci w zwrotkach Wychodzisz na zewnątrz to weź uważaj na schodka Bo się możesz potknąć głowa beton jeszcze spotka Otwierasz wrota a tam czeka hiena, całe stado Małe szanse, niezłe szambo, mierzy jak komando Gały w górę, gały w dół wzrok wymiany tak jak kantor Daj tą turę będzie ból randez vous mam jak I. Santor Życie przyprawione ale dopieprz jeszcze trochę Wycie tamtych syren chyba budzi w nich jakąś ochotę Nie ma tu miejsca na zgodę, jak tajniak jeździ merolem Zły ruch skończy się zgonem, to piszemy kolejną odę I może balladę nie miłość, nienawiść bo tak można czoła im stawić jak słownych granatów otrzymuje kiść to wiem że mam iść i rzucać na pysk, elo Tonfa, tonfa przywal i masz knockout Tonfa, tonfa na głowę leci bomba Tonfa, tonfa teraz nie masz ząbka ej Ej, ej, tonfa tonfa tonfa ej Tonfa, tonfa przywal i masz knockout Tonfa, tonfa na głowę leci bomba Tonfa, tonfa teraz nie masz ząbka ej Ej, tonfa tonfa tonfa ej