Żyć Po Swojemu

[Verse 1] Wszyscy biegną tam, ja zostaję tu. Nie chcę gonić dni, gdy mi życia brak. Patrzę w chłodny świt, jak się budzi park. Liść mi mówi: zwolnij, oddaj oddech tak. [Pre-Chorus] Nie muszę mieć wciąż więcej, żeby czuć, że żyję. Nie muszę gonić cienia, gdy mam własne chwile. [Chorus] Żyć po swojemu to mój prosty plan. Żyć po swojemu i nie patrzeć wstecz. Kwiaty przy drodze, drzewa, cichy las. Żyć po swojemu, prawdziwie, raz po raz. [Verse 2] Ktoś liczy zysk i stratę, ktoś chce stale brać. A ja wolę wodę, chleb i zwykły gest. Z boku patrzę dziś na ten wielki pęd. Można żyć spokojnie, i to właśnie chcę. [Pre-Chorus] Nie muszę mieć wciąż więcej, żeby czuć, że żyję. Nie muszę gonić cienia, gdy mam własne chwile. [Chorus] Żyć po swojemu to mój prosty plan. Żyć po swojemu i nie patrzeć wstecz. Kwiaty przy drodze, drzewa, cichy las. Żyć po swojemu, prawdziwie, raz po raz. [Bridge] Niech każdy ma swój rytm, swój poranny znak. Ja wybieram spokój, nie chcę więcej drgań. Gdy świat znów pędzi, ja zwalniam krok. Bo prawdziwe życie mieści się wśród dróg. [Final Chorus] Żyć po swojemu to mój prosty plan. Żyć po swojemu i nie patrzeć wstecz. Kwiaty przy drodze, drzewa, cichy las. Żyć po swojemu, prawdziwie, raz po raz. Żyć po swojemu — to wystarczy nam. Żyć po swojemu i oddychać wciąż.