Deszczowa Jesień nad Gravity Lake

Na przełomie października i Listopada Paweł postanowił wybrać się na dobrze mu znaną wodę pośród lasów. Jest to przepiękne jezioro polodowcowe o kameralnej wielkości 3 hektarów. Karpie były bardzo wybredne i trzeba było się sporo nagłówkować aby coś dorwać dużego. Czy to sie Pawłowi udało? Musicie obejrzeć film i przekonać się sami.