Bóg nie zabiera Bóg przyjmuje

*Bóg nie zabiera, Bóg przyjmuje* Kiedy odchodzi ktoś najbliższy sercu, człowiek często pyta: dlaczego właśnie teraz, dlaczego właśnie ona, dlaczego właśnie on? Trudno objąć ludzkim rozumem to, co zna tylko Bóg. Ale może życie człowieka jest trochę jak piękny kwiat. Wyrasta z małego ziarenka, rozkwita, cieszy oczy, daje dobro, miłość i swój zapach zwykłym dniom. A kiedy przychodzi czas, płatki cicho opadają. Tylko że w naszej wierze to nie jest koniec. Ciało wraca do ziemi, ale duszę Bóg przyjmuje do siebie. Dlatego powstała ta ballada. O bólu, o pytaniach, o zaufaniu i o tym, że Bóg nie zabiera z gniewem. Bóg przyjmuje z miłością. Niech ta pieśń będzie dla wszystkich, którzy tęsknią za kimś bliskim, małym światłem nadziei. *Ballady Zbyszka - muzyczne opowieści*