Pieśń Suchotników (Julian Tuwim) Muzyka w klimacie epoki

Wiersz o umieraniu na gruźlicę ale napisany z takim humorem, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Tuwim wziął coś strasznego i zrobił z tego kabaretową piosenkę. To typowe dla tamtej epoki i właśnie dlatego tak genialne. Spróbowałem to zaaranżować tak, żeby poczuć tamten klimat — trochę knajpy, trochę cyrku, trochę smutku między wersami. Daj znać w komentarzu co myślisz — takie utwory warto ocalić od zapomnienia.