Plener nad Bałtykiem – plaża, wydmy i trudne światło

Jestem na Wyspie Sobieszewskiej, na plaży nad Bałtykiem. Jest bardzo ciepło — w zasadzie upał, który mocno daje się we znaki, nawet w cieniu. I właśnie w takich warunkach będę dzisiaj robić zdjęcia :) To jest jeden z tych dni, kiedy nie mam żadnego konkretnego planu fotograficznego. Nie mam listy kadrów, nie mam jakiejś myśli przewodniej, nic edukacyjnego też nie. Po prostu jestem na plaży i szukam ciekawych kadrów. Sobieszewo jest ciekawe, bo ma w sobie trochę inny rytm niż typowe trójmiejskie plaże. Jest płasko, szeroko, i nawet w sezonie da się tu znaleźć fragmenty, które nie są całkowicie „zadeptane”. Widać pojedynczych ludzi, porozrzucanych po piasku, łódki na wodzie, fragmenty wydm i roślinności, które tworzą zupełnie inne tło niż to, które znamy z popularnych miejsc w Trójmieście. Tutaj krajobraz jest bardziej otwarty, więc światło ma więcej czasu, żeby „pracować” w przestrzeni. Teoretycznie daje to więcej możliwości, ale w praktyce wszystko zależy od tego, jak ułożą się chmury i jak będzie wyglądało światło w ostatniej godzinie dnia. Ten plener to chodzenie, szukanie, reagowanie na to, co się pojawia. Raz są to wydmy i piasek, raz pojedyncze elementy w krajobrazie — jak łódka przy brzegu albo suche drzewa i patyki. A czasem po prostu niebo, które samo w sobie zaczyna być głównym motywem. ••• #zachódsłońca #fotografiakrajobrazowa #plaża #bałtyk ••• ☕️ http://buycoffee.to/joannamalak Jeśli podobają wam się moje filmy, możecie kupić mi kawę, żebym miała energię do robienia następnych :) ••••• ➡️ Facebook:   / joannamalakcom   ➡️ Instagram:   / joannamalakcom     / joannamalak.photo   ••• ★ Kontakt: [email protected] ••• Transcribed by TurboScribe.ai