Pożar kościoła w Horyńcu Zdroju

Zobaczyłem płomienie na wieżyczce kościoła. Wcześniej uderzył w nią piorun. Z krzykiem -- kościół płonie -- obudziłem proboszcza. To zdarzyło się przed piątą rano -- opowiada ojciec Włodzimierz Łoziński z zakonu franciszkanów.