Hefeystos - Czarna łza

Utwór pochodzący z płyty "Hefeystos". Gdzieś w oddali widać blask płomienia Na kamiennym wzgórzu, gdzie skrył się mrok Wstają cienie mej przeszłości Budząc stary las tęsknoty Stojąc tak na straży jego praw Już nie czuję nic prócz pustki Nie grzeje ogień, nie ziębi chłód Nie śpiewa wiatr ani żaden ptak Stojąc tam, gdzie wielki posąg stał Teraz jestem tylko ja Drzewa w ciemnym ukłonie Ku chwale milczącego wiatru, co rozwiewa popioły Odeszli dzielni woje Dla nich Niwa - nasz raj Dla mnie samotność i czarna łza Cierpienia me mijają szybko jak czas Kiedyś wpatrzony w cztery świata strony On tu stał