Myslovitz - NAWET KIEDY BĘDE SAM °Speed up°

I nawet kiedy będę sam Nie zmienię się, to nie mój świat Przede mną droga, którą znam Którą ja wybrałem sam Tak, zawsze genialny Idealny muszę być I muszę chcieć, super luz i już Setki bzdur i już to nie ja I nawet kiedy będę sam Nie zmienię się, to nie mój świat Przede mną droga, którą znam Którą ja wybrałem sam Wiesz, lubię wieczory Lubię się schować na jakiś czas I jakoś tak, nienaturalnie Trochę przesadnie pobyć sam Wejść na drzewo i patrzeć w niebo Tak zwyczajnie, tylko, że Tutaj też, wiem kolejny raz Nie mam szans być kim chcę I nawet kiedy będę sam Nie zmienię się, to nie mój świat Przede mną droga, którą znam Którą ja wybrałem sam Noc, a nocą, gdy nie śpię Wychodzę, choć nie chcę Spojrzeć na chemiczny świat Pachnący szarością Z papieru miłością, gdzie Ty i ja I jeszcze ktoś, nie wiem kto Chciałby tak przez kilka lat Zbyt zachłannie i trochę przesadnie Pobyć chwilę sam, chyba go znam I nawet kiedy będę sam Nie zmienię się, to nie mój świat Przede mną droga, którą znam Którą ja wybrałem sam I nawet kiedy będę sam Nie zmienię się, to nie mój świat Przede mną droga, którą znam Którą ja wybrałem sam #speedup #spedup #music #nawet #kiedy #bede #sam #nawetkiedybedesam #myslovitz