Malbork. Strażacy wchodzili przez okno na Wilczej.

Do zdarzenia doszło w czwartek przed południem. W jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego na ulicy Wilczej w Malborku wydobywał się dym. Dzięki szybkiej reakcji straży pożarnej, nie doszło do większego pożaru. W czwartek, 29 października br. o godzinie 11.20 dyżurny SKKP w Malborku odebrał zgłoszenie o wydobywającym się dymie z okna jednego z mieszkań w budynku wielorodzinnym przy ulicy Wilczej w Malborku. Na miejsce zadysponowano trzy zastępy. Po przybyciu na miejsce zdarzenia kierujący działaniami ratowniczymi stwierdził wydobywający się dym z okna na drugim piętrze. Właściciel mieszkania nie był obecny na miejscu zdarzenia. Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, rozstawieniu drabiny mechanicznej oraz wejściu dwóch ratowników z kosza drabiny przez okno do mieszkania. Po wejściu do środka, strażacy zastali dymiący się garnek pozostawiony na kuchence gazowej. Ratownik po zdjęciu garnka z kuchenki ugasił przypaloną potrawę w zlewie z wodą, po czym przewietrzył mieszkanie. W międzyczasie na miejsce przyjechał właściciel mieszkania. Na tym straż pożarna zakończyła swoje działania. Informacji udzielił: Dyżurny SKKP Malbork