Bangkok vol. 2 Pad Thai, durian i szalona noc

Drugi raz w Bangkoku - i było jeszcze lepiej niż za pierwszym razem! 🇹🇭 To nasz ostatni przystanek w Tajlandii, więc postanowiliśmy wykorzystać każdy moment: 👉 spróbowaliśmy najlepszego pad thaia na świecie, 👉 zjedliśmy suszonego węża (tak, serio 😅), 👉 trafiliśmy na imprezę, która skończyła się o wschodzie słońca, 👉 zobaczyliśmy warany w samym centrum miasta, 👉 i w końcu… odważyliśmy się zjeść duriana 🥴 Bangkok zaskakuje nas za każdym razem + to miasto chaosu, smaków i niekończącej się energii. Zobaczcie, jak wyglądał nasz ostatni dzień w Tajlandii i dlaczego Bangkok to miejsce, do którego zawsze będziemy wracać! ❤️ 📍 Miejsce: Bangkok, Tajlandia 🍜 Jedzenie: pad thai, durian, suszony wąż 🐊 Zwierzęta: warany w środku miasta 🎉 Klimat: 100% Bangkok vibes