Hans Solo | 52 Dębiec - Kiedyś zaśpiewam Ci

Moja córeczko, superbohaterko. Nikt nie pokazał mi jak być tatą, dziękuję Ci że mogę uczyć się tego od Ciebie. Wszystkiego najlepszego z okazji Twoich 7 urodzin! Realizacja i udźwiękowienie: FilmoweStudio Grzegorz Prałat Wystąpili: Hans & Jagoda Muzyka: Bobson Gitara: Konrad Szadkowski Słowa: Hans Utwór z płyty Hans Solo - Poprawna Praca Serca - premiera 14.06.2019 http://poprawnapracaserca.pl digital: https://mymusicpl.lnk.to/KiedysZaspie... https://sklep.52debiec.pl   / piec.dwa     / hans.solo.oficjalnie     / piec.dwa   Koncerty: [email protected] -------------------- kiedyś zaśpiewam Ci Jak byłaś mała i Nosiłem ciebie tak często na rękach Zadzwonię kiedyś i Zadam pytanie czy Jest tam nadal moja dziewczynka maleńka zza szczebelków łóżeczka wykrzyczałaś mi w twarz tylko mamę kocham najbardziej a ciebie nie tak aż Pomyślałem sobie — rośnie mały wojownik Wiedziałaś zawsze czego chcesz — bez wątpliwości Gdy taką malutką prosiłem powiedz tata zawsze z przekorą odpowiedałaś — mama I co poradzić musiałem się zadowolić Na samolot i stolik mówiłaś Tatolot - tatolik Może nawet już inaczej się nazywasz Wiem, że jesteś już dojrzała, silna i szczęśliwa Wszystkie sztormy minione, które z nami przeżyłaś przysłużyły się tobie i nauczyły Cię pływać Że masz rodzinę i dzieci, Że daliśmy Ci fundament Jak żyć i wybaczać, dziękować za to, co dane Że testament smutku, który nosi każdy z nas Nie jest zbyt ciężki I skruszył go czas Był taki czas, kiedy mówiłaś jak mistrz Yoda "Być tak nie może - prawda to" Zadawałaś też pytania, brzmiały jak nowe słowa A ja nimi dla zabawy nadawałem imiona Kiedyjusz, Bolinóżka, Kiedypączka, Boliczółka Renata Gilgocz i Mogemambe Achebe Odpowiadałaś wtedy — nie jestem! Pierwszego chłopaka wybrałaś jasno i prosto Bo mu mniej leciały gile z nosa niż innym chłopcom Masz rację Kiepscy mężowie to zwykli smarkacze "A Ty mnie tata będziesz braniać przed złymi rzeczmi" Te słowa dudnią w pamięci Dziś jest przy tobie ktoś dla Ciebie ważniejszy I lepiej dla niego, aby był kompetentny Czas usypia w słońcu popołudnia Zwalnia, ale tylko na trochę By dać nam szansę i złapać ten moment Teraz i tu, nim tak szybko dorośniesz